poddebami8 / Nasze przedszkole / Scenariusze uroczystości / Kolędowanie 

WIECZÓR KOLĘD

Montaż słowno - muzyczny

Opracowały: mgr M. Włudarczyk, mgr Ewa Łabęcka, mgr Anna Kister


 Kolęda: Cicha noc

 

 Wiersz

Recytator I

Dlaczego jest Święto Bożego Narodzenia?

Recytator II

Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa

Recytator I

Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?

Recytator II

Dlatego, żeby podawać sobie ręce

Recytator I

Dlaczego śpiewamy kolędy?

Recytator II

Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie

Dlatego, żeby sobie przebaczać.

J. Twardowski:  Dlaczego jest Święto Bożego Narodzenia)

NARRATOR:

Witam Państwa serdecznie! Już za nami Boże Narodzenie - święta dla polskich rodzin bardzo wyjątkowe i jak ważne. Wtedy to cieszymy się, że jesteśmy razem, bardziej sobie bliscy i drodzy niż w zwykłe dni. Roziskrzona choinka, włożone pod nią prezenty, ciche melodie kolęd przenoszą dorosłych w świat dzieciństwa, a dzieci wzbogacają w przeżycia, do których zawsze będą chętnie wracać we wspomnieniach. Dzielenie się opłatkiem oraz śpiewanie kolęd przy wigilijnym stole to symbole wzajemnej jedności, miłości, pokoju.

Dziś zapraszamy do wysłuchania kolęd i pastorałek i do wspólnego śpiewania.

KOLĘDA: GDY SIĘ CHRYSTUS RODZI

NARRATOR:

Jednym z najpiękniejszych zwyczajów bożonarodzeniowych jest śpiewanie kolęd. Chyba żaden z narodów nie może się pochwalić takim bogactwem tych pieśni, jak naród polski. Większość z nich to przekazywane przez tradycję utwory, których autorów na próżno szukać wśród znanych poetów. W kolędach z pewnością odnaleźć można czystą poezję, najpiękniejsze pomysły muzyczne, ale również wiele śladów dawnych polskich obyczajów. Kolędy są częścią naszej historii narodowej. Jest ich wiele.  

Wiersz:

Gdy opłatek wigilijny się dzieli,
uroczyście go podając z rąk w ręce,
mama mówi, że się wtedy weseli
Bóg Miłości, zrodzony w stajence.

Bo, gdy łamie się opłatek przed Bogiem,
to nie tylko z siostrzyczką i z bratem,
ale także i z obcym, i z wrogiem,
i z calutkim, caluteńkim światem.

I w tej chwili wszystkiemu, co żyje,
całym sercem radośnie się życzy,
żeby oczy nie płakały niczyje,
żeby w sercach nie było goryczy.

Żeby wszyscy mieli to, co im trzeba,
i, jak my, wzajem sobie życzyli,
łamiąc płatek anielskiego chleba.

KOLĘDA: WŚRÓD NOCNEJ CISZY

WIERSZ

Szła kolęda w noc grudniową,
pukała do drzwi
i wołała, żeby ludzie
do stajenki szli.

Dziecko małe, maluteńkie
przyszło na ten świat,
a w stajence ściany cienkie
i dziurawy dach.

Urodziła Matka Boska Synka w mroźny wieczór -
co tu robić, co tu robić, żeby zimna nie czuł?
Zatroskała się kolęda,
że tu taki mróz -
trzeba prędko okryć Dziecko
najcieplejszą z chust.

Zimno Dziecku, zimno Matce,
obydwoje drżą -
hej, kolędo, hej, kolędo,
prowadź ich w nasz dom.

Urodziła Matka Boska Synka w mroźny wieczór -
trzeba zabrać Go do domu, żeby zimna nie czuł.
Uśmiechnęła się kolęda,
a my razem z nią -
Matka Boska i Dzieciątko
będą mieli dom.

Wejdą razem z tą kolędą
w nasz rodzinny krąg
i już nigdy, i już nigdy
nie odejdą stąd.
Urodziła Matka Boska Synka w mroźny wieczór -
przytulimy Go do serca, żeby zimna nie czuł.
(W. Chotomska:  Szła kolęda)

PASTORAŁKA

JUŻ BLISKO KOLĘDA

Gdy w pokoju wyrośnie choinka

Łańcuszkami, bombkami zaświeci

 

Ref.: To znaczy, że już są Święta,

         że już blisko kolęda,

         że Mikołaj przyjedzie do dzieci. x2

         Hej, kolęda, kolęda

 

Gdy opłatek już leży na stole.

Pierwsza gwiazdka zabłyśnie na niebie.

 

Gdy upieką się słodkie makowce

i glos dzwonka z daleka zawoła.

 

( sł. A. Galica, muz. T. Pabisiak)

WIERSZ

Jak to dobrze, że są święta,
które godzą wszystkich,
kiedy ludzie i zwierzęta
są nam drodzy, bliscy,
winy sobie przebaczają.
Miłość ludzi łączy
i łzy szczęścia napływają,
wilgotnieją oczy.

I wzruszają, godzą, łączą
szopką, kolędami.
Pozostaną, gdy się skończą,
cudownymi snami.

WIERSZ

Na drzewku zielonym

między gałązkami,

srebrzyste dzwoneczki

kolędują z nami.

 

Niech gwiazda na niebie

jasnym światłem świeci

I ogarnia ciepłem serca

 wszystkich dzieci.

 

Jak najjaśniej świeć choinko

 małym córkom,

 małym synkom,

dużym tatom, mamom bliskim.

Świeć choinko wszystkim, wszystkim.

KOLĘDA: JEZUS MALUSIENKI

WIERSZ

Kolędnicy- wędrownicy

z gwiazdą na patyku

pogubili wszystkie nuty

ze starych śpiewników.

Kolędują na gitarze

rokendrola niosą w darze.

Dzieciątko z Betlejem

do świata się śmieje.

 

Święty Józef nic nie mówi,

tylko myśli sobie:

- Znacznie ciszej na fujarkach

Grali pastuszkowie.

Ale trudno, niech już będzie,

 niech tam grają po kolędzie.

 

KOLĘDA: PÓJDŹMY WSZYSCY DO STAJENKI

NARRATOR:

Forma kolęd jest bardzo różnorodna: jedne są uroczystym hymnem czy chorałem, inne marszem lub zamaszystym polonezem choćby W żłobie leży autorstwa Piotra Skargi. Kolędy polskie upodobały sobie melodie popularnych tańców. I tak np.  Hej bracia, czy wy śpicie -melodię krakowiaka, Dzisiaj w Betlejem - to melodia popularnego niegdyś mazura. Wielu kolędom użyczały melodii oberki, hajduki, gonione, góralskie, zbójnickie, ale także menuet i gawot.

WIERSZ

W naszej kolędzie
inaczej będzie:
śnieżek biały, bielusieńki
zjawi się wszędzie.

Do tej białości
przyjdzie moc gości:
trzej Wiatrowie - Podmuchowie
i ludzie prości.

Świat się nam bieli,
śnieżni anieli
z pochmurnego nieba do nas
nocą sfrunęli.

Tak się zaczyna
pora jedyna:
noc rozwiesza błyskające
gwiazdy w choinkach.

Będą błyskały
dla śnieżnej chwały,
a kolęda powędruje
przez styczeń biały.

W mrozie na dworze
zziębnie niebożę!
Jak do moich drzwi zapuka,
to jej otworzę.

(J. Ficowski: Biała kolęda)

WIERSZ
To właśnie tego wieczoru,
Gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze,
Przy stołach są miejsca dla obcych,
Bo nikt być samotnym nie może.
To właśnie tego wieczoru,
Gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha,
Po cichu wstępuje otucha.
To właśnie tego wieczoru,
Zło ze wstydu umiera,
Widząc, jak silna i piękna,
Jest Miłość, gdy pięści rozwiera.
To właśnie tego wieczoru,
Od bardzo wielu wieków,
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku.

(E.Waśniowskiej „Wieczór wigilijny)

PASTORAŁKA: CHOINKA

  Choinka mała na święta przyszła już

   Panu zagrała kolędę z świeżych nut

     

     Cyk, cyk, i luli, luli,laj

      Cyk, cyk, cyk, cyk kolędę Panu graj.

 

Grała na dzwonkach, korali wzięła sznur.

Gwiazda na czubku kolęde grała mu.

 

      Cyk, cyk, cyk, cyk i luli, luli, laj….

 

Dzieciątko płacze, tak bardzo zimno mu.

Twoja mamusia utuli cie do snu

 

        Cyk, cyk, cyk, cyk i luli, luli, laj

 

NARRATOR:

Kolęda od wieków wyrażała sobą wiele charakterystycznych elementów duszy narodowej. Jest w niej i dostojność i skupienie duchowe, jest bujny temperament sarmacki, słowiańska zaduma i tęsknota, rzewność i czułość. Jest i humor, i wesołość, jest zamaszystość kontuszowego szlachcica i krakowskiego chłopa. Kolęda stała się więc jak gdyby odbiciem duszy prostaka i mędrca, dziecka i dorosłego człowieka; przemawia zatem od wszystkich i do wszystkich.

 PASTORAŁKA: KUNDEL BURY

Szła kolęda ciemna nocą,

 zobaczyła psa,

 pogłaskała go po głowie:

- Pójdziesz tam,  gdzie ja .

 

Ref. Kolędo, kolędo- pomyśl przez sekundę,

do stajenki idziesz, na co ci ten kundel?

Lepiej zostaw, lepiej zostaw,

 zostaw tego psa.

 

Szła kolęda do stajenki

 przez wysoki śnieg,

 kundel Rudy, pies bez budy

za kolędą biegł.

 

Ref. Kolędo, kolędo- cos ty za kolęda,

 że za Toba biegnie rudy pies przybłęda?

Kundel rudy, pies bez budy

biegnie przez ten śnieg.

 

A kolęda już na progu

otrzepuje śnieg

 i rudemu przykazuje:

- Będziesz dziecko strzegł!

 

Ref. Kolędo, kolędo- Dziecko się uśmiecha,

 będzie z tego pieska w stajence pociecha,

przed Herodem, przed Herodem

będzie Dziecka strzegł!

 

WIERSZ

      Kochany Jezu,

Wiem, że to niełatwo,

Lecz przynieś niewidomym

Dzieciom takie światło,

Co pozwoli im ujrzeć

Wszystkie dary boskie:

Drzewa w czapach śniegu,

Obraz Częstochowskiej,

Lustro lodowiska

Kreślone łyżwami,

Które skrzy się, błyska

Gdy tańczymy na nim.

Przynieś dzieciom głuchym

      Piosenkę anioła,

By zagrała cisza,

Która trwa dokoła.

By szept usłyszały

I dzwoneczków trele,

Głos mamy, kolędę

W grudniowym kościele.

Pożycz anielskie skrzydła,

Jezu drogi,

Dla dzieci, które mają

Bardzo chore nogi.

Na skrzydłach wnet wylecą

Ze smutnych szpitali

I dotrą do swych domów

Hen, w błękitnej dali…

Ależ by była radość,

Jezu święty!

Ależ by to były

Wspaniałe prezenty!

BUKIET DLA ANIOŁKÓW

Przyszły aniołki z polnym bukietem

Pokłonić się Jezusowi.

Same zrywały w środku lata

Kwiaty pod laskiem brzozowym –

Bukiet z rumianków,

Chabrów i maków,

Dzwonków i zbóż kwitnących.

Słońce przebrane, wiatrem pachnące

I pełne życzeń gorących. 

Bukiet suszony w zimową nockę,

Dostał Pan Jezus w stajence.

Matka Maryja w imieniu syna,

Uśmiech przesłała w podzięce.

Śniegiem przykryte kwiaty z nad Wisły,

Latem na polu wyrwane.

Panu naszemu, Panu Wielkiemu,

Dały aniołki kochane. 

 Aby ludzie dobrzy byli,

By się wcale nie kłócili,

By nie było zła i wojen.,

Żeby nikt nie zaznał głodu,

Pszczoły dały więcej miodu,

A – świat cieszył się pokojem. 

KOLEDA: DZISIAJ W BETLEJEM

NARRATOR:

Chciałbym w tak niezwykłej i uroczystej chwili złożyć wszystkim ciepłe i serdeczne życzenia - by domy Wasze dekorowały miłość, życzliwość i nadzieja. Niech światło choinki - symbol radości z narodzenia Jezusa oświetlało zawsze Wasze życie i pozwalało odnaleźć właściwą drogę. A przez cały rok od poniedziałku do niedzieli niech Was wszystko łączy, nic zaś niech nie dzieli.

DZIECI:

Niech ta gwiazda betlejemska,
która świeci wam o zmroku,
zaprowadzi was do szczęścia
w Nowym  Roku.

KOLĘDA: W ŻŁOBIE LEŻY

 

 
   Nasze przedszkole
      Dla rodziców
      Dzieci
      Galeria zdjęć
      Nasz personel
      Publikacje
      Scenariusze uroczystości
         ŚLUBOWANIE STARSZAKÓW
         Andrzejki
         Jasełka
         Kolędowanie
         WIECZÓR BAJEK
      Konspekty zajęć
      Trochę historii
      Z życia przedszkola
      Prace dzieci
 
Copyright ©2014 by poddebami8
Kreator Stron www